Tag: ciepło

Trochę ciepła :)

przez , 01.wrz.2013, w Moje życie

Kto by pomyślał, że człowiekowi dzień po wypłacie, tak bardzo nie chce się iść do pracy, ale jednak powinien się tam udać. Jednak moja praca zawsze mnie zadowalała z względu na to, że pracuję tylko w te dni, w które mam ochotę cokolwiek robić  ;]
Dziś dzień postanowiłem poświęcić na ogarnięcie pokoju, bo poprostu jakieś tornado w nim przeszło. Zazwyczaj na planach się kończy, jak i tym razem, ale nie zupełnie, gdyż połowę ogarnąłem, bo na tyle wystarczyło czasu. Jakie plany może mieć „bezrobotny student” ? A „praca”, albo można to nazwać wymówką by nie sprzątać pokoju. Jeden telefon i już mnie w domu nie ma. Pamiętam jak za dawnych czasów przepadałem za siedzeniem całymi dniami w domu, a najchętniej samemu, ale obecnie już tego nie potrafię ;]
Popołudniowe obijanie… tzn praca zakończyła się dość sukcesywnie, jeśli można wykluczyć moje szczęście, które znów dało o sobie znać. Mój piękny umyty samochód musi być w tym momencie płukany przez deszcz w którym są pyłki?… ehh, ciężki mój los.
A gdy leżąc na kanapie, otrzymałem propozycję wyjazdu na koncert bez wahania wyruszyłem. Impreza, jak impreza, Chylińska, Lisowska i nawet nie wiem kto więcej był, chodź to była Letnia Scena Eski.
Trochę ciepła, czym to określiłem ? Zaskakującym spotkaniem dawnej znajomej, która chyba była bardziej zaskoczona niż ja. Ale jednak takiego przytulenia brakowało mi już od dawna :) You made my day!!

Pozdrawiam Adiego

See your soon

2 komentarze :, , , , , , , , więcej...

Przygotowania

przez , 29.mar.2013, w Moje życie, Przemyślenia

Przygotowania świąteczne pełną parą. W kuchni pełno mnie oraz tych cudownych, unoszących się zapachów. Chwilą relaksu można nazwać napawanie się widokami wyrastających ciast, zarumieniających się pieczeni. Miła, ciepła atmosfera w domu wspierana spokojnym brzmieniem delikatnej dla ucha muzyki. Wielkanoc tuż, tuż…

Chodź tak przyjemnie w domu, odczuwalny jest brak, brak promieni słońca wpadających przez okna, śpiewu ptaków oraz wolności na ciepłym, świeżym powietrzu. Brakuje dzieci wesoło bawiących się na dzielnicy, ich śmiechów, wrzasków, które nie powinny być przyjemne, a jednak ich brakuje.

Co mamy w zamian ? Pobudka dziś rano, telefon dzwoni. Dzień dobry, czy już pan wstał?  Od niechcenia oderwałem głowę od poduszki i spojrzałem na zegarek. Ósma rano w wolny dzień - wspaniale wręcz, będę miał więcej czasu na zrobienie czegoś pożytecznego. Wstaję, podchodzę do zasłoniętego okna, delikatnie łapię za sznurek i zaczynam podnosić zieloną roletę. Pierwsze promienie światła wpadają do pokoju, ale już po nich widać, że nie są one promieniami słońca. Roleta dojeżdża do końca. Za oknem widać ludzi odśnieżających swoje samochody, widać prószący delikatnie śnieg. Moja ukochana zima, jak mógłbym bez Ciebie przeżyć… Wziąłem prysznic, zaparzyłem kawę i oparty o ciepły kominek spoglądałem przez okno na swobodnie spadające płatki śniegu. Tak, ten dzień będzie spokojny, będzie moją chwilą odprężenia. 

Odprężenie, tak, chciałbym… A co z zadaniami na korepetycje z matematyki ? Zostało tylko 24 godzin a zadań pełno. Chyba muszę wymyślić jakąś ściemkę i odwołam lekcję, bo chce się wychillować.
Pozdrawiam Adiego

RUDI

5 komentarze :, , , , , , , więcej...

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.

Blogroll

Kilka bardzo polecanych stron...